Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odkrycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odkrycie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 stycznia 2019

Historia skrytek z królewskimi mumiami


Pod koniec XIX wieku świat obiegła informacja o niezwykłym odkryciu w Tebach w Egipcie. Została odnaleziona jaskinia, w której znajdowały się mumie większości wielkich faraonów władających Egiptem w okresie Nowego Państwa oraz ich rodzin. Jednak, aby dobrze zrozumieć to odkrycie, oraz to dlaczego faraonowie nie spoczywali w swych grobowcach, lecz jaskini, musimy przyjrzeć się całej historii od początku.

Dziewiętnastowieczna ilustracja przedstawiająca opróżnianie królewskiej skrytki DB320.

Pierwszy władca Nowego Państwa, faraon Ahmose I, wzniósł w Abydos ostatnią egipską piramidę. Piramida ta była jedynie cenotafem, czyli grobowcem symbolicznym, gdyż sam faraon został pochowany w znacznie mniejszej piramidzie wybudowanej nieopodal. Co skłoniło władcę do takiego posunięcia? Otóż hyksoska okupacja Egiptu, której Ahmose położył kres pokazała, iż wielkie grobowce nie chronią dobrze szczątków zmarłych. Hyksosi obrabowali, a nawet rozebrali wiele z grobowców okresu Starego i Średniego Państwa.

Widok na ruiny piramidy Ahmose I.

Następcy Ahmose posunęli się jeszcze dalej, całkowicie rezygnując z budowy monumentalnych grobowców na rzecz ukrytych grobów wykutych w skalistych zboczach trudno dostępnych dolin. W taki właśnie sposób narodziła się słynna Dolina Królów, miejsce ostatniego spoczynku władców złotej ery Starożytnego Egiptu. 

Grobowiec Totmesa I (KV38), jeden z pierwszych w Dolinie królów*

Po przeszło 460 latach dobrobytu, wraz ze śmiercią faraona Ramzesa XI w 1069r. p.n.e., kończy się okres Nowego Państwa, czyli lata największej świetności Starożytnego Egiptu. Jeszcze za życia Ramzesa XI faktyczną władzę w podzielonym kraju sprawowali wezyr Smendes I w Memfis oraz arcykapłan Amona, libijskiego pochodzenia, Herhor** w Tebach.

Po lewej: Ramzes XI
Po prawej: Herhor

Wraz z przejęciem tytulatury królewskiej przez Herhora w Egipcie nastąpiły burzliwe czasy, o których dzisiaj nie wiadomo zbyt wiele. Na pewno to za jego sprawą zaczęto rabować grobowce faraonów, ich rodzin oraz dostojników w Tebach Zachodnich. Podczas takich rabunków nie tylko ogołacano grobowce z własności zmarłych, lecz również niszczono mumie, co było jednym z największych świętokradztw i występków przeciw bogom oraz ludziom w Kemet. Tym bardziej, że od spokoju wielkich władców zależał również byt i równowaga Egiptu.

Obecny widok na Teby Zachodnie.

Po śmierci Herhora proceder rabunków grobów w zrujnowanym państwie trwał nadal i pomimo usilnych starań kapłanów nie można było temu zaradzić, gdyż często niektórzy z nich, a także budowniczowie grobów i żołnierze strzegący nekropolii, byli zamieszani w te przestępstwa. Jeden z następców Herhora, arcykapłan Pinedżem I, który w przeciwieństwie do poprzedników nie ogłosił się faraonem, zebrał grupę oddanych sprawie kapłanów i wspólnie z nimi postanowił uratować doczesne szczątki władców oraz ich rodzin.

Po lewej: Pinedżem I
Po prawej: Trumna Pineżema II

Plan Pinedżema I był bardzo złożony i wymagał czasu do tego stopnia, że kontynuowało go jeszcze dwóch władców: Semendes II oraz Pinedżem II. Najpierw należało odszukać grobowce, zarówno te obrabowane, jak i nienaruszone (chociaż takowych została na ów czas już garstka). Później przenoszono znalezione mumie i niektóre przedmioty do grobowca faraona Setiego I, gdzie naprawiano połamane przez rabusiów mumie, owijano je w nowe tkaniny, wkładano między nie amulety, oraz skrapiano perfumami lub kładziono na nich kwiaty. Później na bandażach zapisywano imię zmarłego, żeby nie pomylić zwłok, chociaż zdarzało się, że wkładano je do cudzej trumny, jeżeli pierwotna trumna została zniszczona przez rabusiów.

 Grobowiec Steiego I (KV17).

Grobowiec Amenhotepa II (KV35).

Po zgromadzeniu mumii ukryto je we wcześniej przygotowanych skrytkach, gdzie miały spoczywać bezpieczne na wieczność. Pierwszą skrytkę przygotowano w grobowcu faraona Amenhotepa II, zaś drugą w ukrytym na skalnym zboczu w grobowcu królowej Inhapi. Jednak tutaj nie kończy się ich burzliwa historia.

Plany skrytek***

Niektóre ze złotych obiektów znalezionych w DB320.

Na początku lat 70tych XIX wieku arabski pasterz Ahmed Abd el-Rasul odkrył skalną skrytkę Pinedżema II szukając swojej kozy. O odkryciu poinformował tylko swego syna i braci, po czym wspólnie postanowili, iż nie zgłoszą odkrycia odpowiednim władzom, lecz będą sprzedawać zabytki i złoto na czarnym rynku, pomimo iż zadawali sobie sprawę z wagi tego odkrycia. Proceder i „eksploracja" grobowca przez rodzinę Rasulów trwała przez prawie 10 lat! Kiedy jednak na rynku zaczęło pojawiać się coraz więcej bezcennych przedmiotów, głównie papirusów, zostało to dostrzeżone przez ówczesnych egiptologów: Augusta Mariette oraz Gastona Maspero, którzy stwierdzili, że przedmioty muszą pochodzić z jednego, nieodnalezionego do tej pory grobu, przez co postanowili dojść do źródła artefaktów przez handlarzy.
 Po lewej: Pomnik Auguste Mariette w Boulogne-sur-Mer we Francji.
Po prawej:
Sir Gaston Camille Charles Maspero
Jednak Mariette zmarł nie doprowadzając śledztwa do końca. W tym czasie uboga rodzina Rasul zdążyła wybudować sobie nowy okazały dom za pieniądze z zabytków. Wtedy do Maspero przyłączył się Charles E. Wilbour, któremu pewien handlarz zaproponował sprzedaż papirusów oraz pasów mumiowych Pinedżema I. Dzięki owemu handlarzowi Wilbour szybko dotarł do braci Rasul, którzy zostali schwytani i uwięzieni. Jednak pomimo dwóch miesięcy w więzieniu, gdzie byli bici, torturowani oraz poniżani, nie przyznali się do niczego, przez co z braku dowodów ich wypuszczono.

Charles Wilbour w centrum, z białą brodą. Gaston Maspero po prawej stronie, siedzący.

Po powrocie do domu między braćmi doszło do kłótni, gdyż jeden z nich zażądał większej części udziału w zyskach, jako odszkodowanie za to, co go spotkało w więzieniu. Spór był tak głośny, że słyszeli go wszyscy sąsiedzi w około nowego domu rodziny Rasulów. Dodatkowo jeden z braci, Mohammed, nie mogąc się dogadać z resztą, sam zgłosił się do gubernatora. Teraz Wilbour i Maspero mieli wystarczający dowód przeciw braciom-rabusiom. 

Drewniana trumna Nodżemet, żony Herhora, obdarta ze złota przez braci Rasulów.

W kwietniu 1881 roku Rasulowie zostali uwięzieni, zaś badacze Emile Brugsch i Gaston Maspero wkroczyli do królewskiej skrytki, której nadano numer DB-320. Akcja opróżniania grobowca z mumii oraz artefaktów była tak szybka, ze względu na obawę przed kolejnymi rabusiami, że trwała tylko dwa dni, podczas których nie sporządzono żadnej dokumentacji. Wszystkie znaleziska i ciała przewieziono do Kairu, gdzie poddano je badaniom i sporządzono dokumentację. Sam Mohammed el-Rasul został uniewinniony za przyznanie się do winy, wydanie braci oraz wskazanie grobowca.
U góry: Ahmed Abd el-Rasul przy wejściu do skrytki DB320, 1902 rok.
U dołu: Rodzina Rasulów. 
Sam Emile Brugsch tak opisał wejście do grobowca: Moja własna twarz odbiła się w pozłacanych, wypolerowanych powierzchniach trumien, tak iż zdawało mi się, że spoglądam w oblicza przodków. Pozłacany, miły wizerunek królowej Neferetari zdawał się do mnie uśmiechać jak do dobrego przyjaciela. Szybko ogarnąłem skrytkę wzrokiem i z bólem wybiegłem na powietrze, żeby nie zemdleć i by nauka nie straciła tego wspaniałego, nadal nieznanego, znaleziska. W innym miejscu badacz pisze: Nie byłem pewny, czy to jawa, czy sen. Spojrzawszy na jedną z trumien odczytałem imię Setiego I, ojca Ramzesa II. Im dalej posuwałem się w głąb, tym większe skarby spotykałem. Tu Amenhotep I, tam znowu Ahmes I, trzech faraonów imieniem Tutmozis, królowa Ahmes-Nefertari - razem trzydzieści siedem trumien z dobrze zachowanymi mumiami królów, królowych, książąt i księżniczek. Niektóre z nich były jeszcze zamknięte, inne stały otwarte, okradzione ze wszystkiego. Między trumnami leżało w wielkim nieporządku wiele przedmiotów ofiarowanych faraonom w pośmiertną podróż. (...) Silne wrażenie robi zmarły w dziewięćdziesiątym roku życia Ramzes II. W czaszce faraona Sekenere zionęła ogromna dziura od śmiertelnego ciosu zadanego mu podczas najazdu Azjatów. W mumiach uwidaczniało się także bliskie pokrewieństwo, tak na przykład po kształcie twarzy można było rozpoznać, iż Ramzes II był synem Setiego I. 

Po lewej: Émile Brugsch
Na środku: Maspero w towarzystwie Arabskich robotników przy wejściu do skrytki DB320. 
Po prawej: Victor Clement Georges Philippe Loret

Natomiast Gaston Maspero tak pisał o tym wydarzeniu: I oto Arabowie odkryli całą jaskinię pełną faraonów. I to jakich! Tutmozisa III i Setiego I, Ahmesa i Ramzesa II. Znalazłszy się nagle pośród nich, Emil Brugsch myślał, że padł ofiarą halucynacji i wybiegł. Ja sam wciąż zastanawiałem się, czy nie jestem jakąś zabawką snu, nawet kiedy dotykałem tego, co kiedyś było ciałami faraonów, których nigdy nie spodziewaliśmy się poznać inaczej, niż tylko z imienia.

Niektóre z trumien znalezione w DB320, od lewej: Ramzes II, Isiemkheb, Maatkare, Nesshuenopet

Kiedy mumie faraonów były transportowane Nilem z Teb do muzeum w Kairze, mieszkańcy Egiptu wychodzili na brzeg rzeki, aby oddać cześć zmarłym przed tysiącami lat władcom. Wedle swych obyczajów miejscowi chłopi oddawali strzały z broni palnej w powietrze, zaś kobiety podnosiły przeraźliwy lament posypując głowy pyłem. Brugsch odnotował, iż był owym widokiem wstrząśnięty. Jednak z przybyciem do Kairu skończyły się honory i oddawanie czci. Oficer celny zażądał od badaczy opłaty za wwiezienie zwłok do miasta, a nie mając pojęcia, jak je sklasyfikować zapisał je w rejestrze jako "suszone ryby".

Przedmioty, trumny i mumie ze skrytki DB320 po przewiezieniu do Kairu.

Grobowiec Amenhotepa II ze skrytką został odkryty kilkanaście lat później, 9 marca 1898 roku przez Victora Loreta. Wszystkie mumie postanowiono zostawić w grobowcu. Jednak okazało się to błędem, gdyż w 1901 roku rabusie wycięli żelazne kraty, ukradli mumię Amenhotepa II i poważnie uszkodzili ją w poszukiwaniu złota. Śledztwo wykazało, że całą akcją rabunkową dowodził Mohammed el-Rasul, ten sam, którego kilkanaście lat wcześniej uniewinniono. Amenhotep II wraz ze swoimi „współlokatorami" opuścił swój grobowiec na stałe dopiero w 1931 roku, udając się do Muzeum Narodowego w Kairze.
Mumia faraona Amenhotepa II w swoim pierwotnym miejscu spoczynku, oświetlona światłem elektrycznym, 1926 rok, zdjęcie koloryzowane.

Dzisiaj wszystkie mumie faraonów oraz ich rodzin odnalezione w owych skrytkach spoczywają w muzeum w Kairze. W 2011 roku, podczas zamieszek zbiory muzeum ucierpiały. Skradziono 75 przedmiotów (głównie ze skarbu Tutenchamona) i zniszczono kilka mumii. W tym samym czasie muzeum w Memfis okradziono doszczętnie. Pracownicy muzeum w Kairze wraz z Egipską Służbą Starożytności sami musieli chwycić za broń i odpierać ataki rabusiów. Najgorsze jest to, że część z rabusiów stanowili ochroniarze wynajęci do ochrony muzeum. Dopiero po tym rząd egipski wysłał wojsko do obrony obiektu.
Obecnie królewskie mumie nadal spoczywają w Muzeum Kairskim, jednak zostaną one prawdopodobnie przeniesione do GEM (Great Egyptian Museum), które aktualnie budowane jest u stóp piramid w Gizie.

 Zdjęcia z zamieszek w 2011 roku.
U góry: Dr. Zahi Hawass (w czarnym garniturze), ówczesny szef Egipskiej Służby Starożytności w towarzystwie wojska;
Żołnierz pilnujący skarbów faraona Tutenchamona.Na zdjęciu widać rozbite gabloty z których skradziono zabytki.
U dołu: Muzeum Egipskie w Kairze na tle płonącego budynku partii;
Pojazdy wojska strzegące muzeum w Kairze.


Na koniec, jako ciekawostkę można przytoczyć iż mumia faraona Amenhotepa I (zdj. powyżej) do dnia dzisiejszego nie została rozwinięta z płócien w które owinęli kapłani w starożytności. Nawet kwiaty na niej spoczywające mają około 3500 lat. Jakiś czas temu badacze odnaleźli w nich nawet pszczołę, która zapewne z zwabiona ich zapachem wleciała do trumny nim kapłani zamknęli wieko, i została w niej wraz z faraonem aż do naszych czasów.

Lista mumii ze skrytki DB320 wraz ze zdjęciami mumii (Narmer.pl)


* - zainteresowanych Doliną Królów, jak i innymi grobowcami odsyłam do strony narmer.pl. Wkrótce opublikuję również na swoim blogu więcej artykułów o grobowcach.
** - to ten sam Herhor co w powieści Faraon B. Prusa.
*** - Plany (i niektóre zdjęcia) pochodzą ze strony narmer.pl

niedziela, 18 listopada 2018

Odkryto grobowiec kotów i skarebeuszy w Sakkarze w Egipcie.

W ubiegłym tygodniu odkryto zapieczętowany grób sprzed 4 400 lat. Został on odkryty na starożytnej egipskiej nekropolii w Sakkarze. Archeolodzy odkryli w nim mumie kotów, a także skarabeuszy. Nigdy dotąd nie odnaleziono jeszcze mumii skarabeuszy!



 Część znalezisk na tle zbocza, w którym widać wejścia do grobowców.

Minister ds. Starożytności Khaled El-Enany ogłosił w sobotę nowe odkrycie dokonane przez egipską misję archeologiczną podczas prac wykopaliskowych prowadzonych od kwietnia na terenie położonym na skalistym zboczu nieopodal kompleksu piramidy faraona Userkafa w nekropolii Sakkara.

Minister Starożytności Khaled El-Anany ogłasza odkrycie grobowców na konferencji prasowej.

Gubernator Kai Ahmed Rashid uczestniczył w ogłoszeniu odkrycia, wraz z członkami parlamentu i 30 ambasadorami z całego świata, aby podkreślić rolę, jaką zabytki odgrywają w promowaniu kraju i jego unikatowego dziedzictwa.


Japońska delegacja ogląda egipskich naukowców przy pracy.

El-Enany wyjaśnił, że misja odkryła trzy grobowce z czasów Nowego Państwa, które były używane w Okresie Późnym jako miejsce pochówku dla kotów, wraz z czterema innymi grobowcami Starego Królestwa, z których najważniejszy należy do człowieka o imieniu Khufu-Imhat, nadzorcy budynków w pałacu królewskim. Najstarszy z grobów jest datowany na okres panowania V dynastii.


Kocie mumie znalezione w opisywanym grobowcu.

Minister Starożytności zwrócił także uwagę, że egipska misja archeologiczna wybrała to miejsce do przeprowadzenia wykopalisk, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że na terenie kompleksu piramidy faraona Userkafa można odkryć jeszcze więcej grobowców z okresu Starego Państwa.
 

Mostafa Waziri, Sekretarz Generalny Najwyższej Rady Starożytności, ogłosił, że egipskiej misji udało się odkryć pierwsze do tej pory mumie skarabeuszy. Znaleziono dwa prostokątne sarkofagi z wapienia, w których były złożone zmumifikowane szczątki żuków.
Badania nad owymi skarabeuszami pokazują, że są one owinięte płótnem lnianym i zachowały się w bardzo dobrym stanie.

Sarkofagi ze zmumifikowanymi skarabeuszami.

Odkopano także dziesiątki mumii kotów wraz ze 100 drewnianymi posągami kotów oraz brązową statuetką poświęconą bogini Bastet. Znaleziono również kilka figurek przedstawiających lwa, krowy i sokoła.W grobowcu znajdywały się również drewniane sarkofagi kobr z mumiami oraz dwa drewniane sarkofagi krokodyli, a także około 1000 amuletów wykonanych z fajansu poświęconych różnym bóstwom, w tym Tawesert, Apisowi, Anubisowi, Totowi, Horusowi, Izydzie, Ptahowi i Khnumowi, oraz inne amulety fajansowe w kształcie Oka Udżat, biało-czerwonej korony Górnego i Dolnego Egiptu i kolumny Dżed.


Znaleziono trzy alabastrowe urny kanopskie i narzędzia do pisania, takie jak słoje z atramentem i trzcinki do pisania, oraz kilka papirusów z rozdziałami z Księgi Umarłych. Nazwiska dwóch dam, Subek-Sekt i Mafy, zostały odczytane na tzw. fałszywych drzwiach we wnętrzu grobowca.


Fragmenty trumien, urn kanopskich oraz przyborów do pisania.

Odkryto również liczne zdobione kamienne płaskorzeźby i bloki, a także fragmenty fałszywych drzwi z części nadproża grobowca Ankh-Mahur, jednego z wezyrów z okresu Starego Państwa.


Posążek bogini Bastet z brązu.

Sarkofag kobry.

Krótka relacja filmowa z wydarzenia w języku angielskim:

Źródło: Ahram Online
Źródło filmu: The Vintage News

niedziela, 21 października 2018

Badania wytatuowanej egipskiej mumii sprzed 3000 lat!

Cztery lata temu w Deir El-Medina, niedaleko dzisiejszego Luksoru, odkryto mumię wytatuowanej kobiety mającą ponad 3000 lat. Dzięki przeprowadzonym ostatnio badaniom okazuje się, iż owa kobieta należała do egipskich elit; mogła być wysokiej rangi urzędniczką państwową.

Mostafa Waziri, sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności twierdzi, że odkrycie jest ważne, ponieważ jest to jeden z niewielu przykładów tatuażu w Starożytnym Egipcie. 
Waziri powiedział również, że poprzednie tatuaże znalezione na mumiach były tylko liniami lub kropkami, a nie przedstawiały całych scen podobnych do tych na odkrytej mumii. Poza tym poprzednie ciała posiadały zazwyczaj pojedynczy tatuaż.
Mumia ma 30 tatuaży przedstawiających m.in. dzikiego byka, auri grzywiastą, kwiat lotosu, kobrę, pawiana i oko Udjat (oko Horusa). Zostały zrobione na  ramionach, plecach i szyi mumii.


Naukowcy twierdzą, że styl owych tatuaży potwierdza fakt, że kobieta należała do elit. Badania ujawniły, że duża liczba tatuaży na ciele mogła być przeznaczona do sygnalizowania prestiżu lub wskazania na ważną rolę religijną.

Badania przeprowadzone za pomocą najnowocześniejszych technik i zdjęć rentgenowskich oraz badania naukowe i archeologiczne przeprowadzone na mumii wykazały, że należy ona do kobiety w wieku od 25 do 34 lat, która żyła pomiędzy 1300 a 1070 rokiem przed naszą erą. 


Owa mumia, odkryta przez misję z Francuskiego Instytutu Orientalistycznego w 2014 roku, jest obecnie przechowywana w starożytnym grobowcu oznaczonym numerem TT291 w Luksorze. Dzięki temu można ją przechowywać w środowisku podobnym do tego, w którym pochowano ją przez trzema tysiącami lat. W przyszłości zostanie przeprowadzonych więcej badań w celu ujawnienia imienia i dokładnej pozycji społecznej wytatuowanej mumii.

  Fajansowa misa z przedstawieniem muzykantki z wytatuowanym wizerunkiem boga Besa na udzie.

Grobowiec TT291 w którym obecnie jest przechowywana wytatuowana mumia.

Źródło: Ahram Online

poniedziałek, 8 października 2018

Hyksosi - tajemniczy wojowniczy lud starożytności

Około roku 1624 p.n.e., podczas tzw. II Okresu Przejściowego, Dolny Egipt został najechany przez tajemniczy lud zwany Hyksosami (star. eg. chekau hasut - władcy obcych krain). Dzięki swym niezwykłym zdolnościom militarnym oraz nowemu wynalazkowi, rydwanowi, który zrewolucjonizował pole bitwy, szybko przejęli całą Deltę Nilu, zakładając stolicę w Awaris, a następnie zaczęli się zapuszczać w głąb Doliny Nilu. Mieszkańcy Kemet niestety nie byli przygotowani do stawienia oporu tak potężnemu wrogowi.

Głowa Hyksoskiego posągu z Awaris, w typowym dla tego ludu nakryciu głowy.
 
Hyksosi po szybkim sukcesie oraz podbiciu większej części Egiptu zajęli się rozbudową swojej nowej stolicy w Awaris. Uczyniono zeń gigantyczną twierdzę oraz największy na ów czas port starożytnego świata. Szacuje się, iż Awaris około roku 1670 p.n.e. mogło być największym i najpotężniejszym miastem świata, prześcigając nawet Babilon! Hyksoscy wodzowie przyjęli Seta, egipskiego boga zniszczenia, jako swojego, oraz zaczęli posługiwać się hieroglifami.

 Spody skarabeuszy z imionami hyksoskich władców w zapisie hieroglificznym.
Na skarabeuszach 2-4 widać typowe dla Hyksosów zawijasy.

Jednak kim byli sami "władcy obcych krain" i skąd przybywali? Przez lata narodziło się wiele teorii na ten temat, jednak prace wykopaliskowe w Tell el-Dabaa, gdzie niegdyś wznosiło się potężne Awaris, trochę przybliżają nam ich pochodzenie. Jednak najpierw przyjrzyjmy się temu, co mówili o nich sami Starożytni Egipcjanie. Menaton, egipski kapłan-historyk, opisał najazd hyksoski w swoim dziele "Dzieje Egiptu", które niestety nie zachowało się do naszych czasów, jednak było cytowane przez innego starożytnego historyka Józefa Flawiusza w dziele "Przeciw Apionowi": (...) od Wschodu ludzie nieznanego pochodzenia ośmielili się niespodzianie najechać nasz kraj, którzy z łatwością i bez walki zajęli siłą. Wziąwszy w niewolę jego przywódców, potem po barbarzysku miasta spalili, świątynie bogów obrócili w gruzy, a ludność tubylczą potraktowali w sposób jak najbardziej wrogi, mordując jednych i uprowadzając w niewolę dzieci i żony drugich.
Same dokumenty z II Okresu Przejściowego określają Hyksosów słowem "aamu", czyli po prostu "Azjaci", zaś analiza ich imion wskazuje pochodzenie semickie. 

Przedstawienie Hyksosów w jednym z egipskich grobowców.

Przejdźmy jednak do odkryć archeologicznych. Prace prowadzone w latach 60-tych ubiegłego wieku przez austriacki zespół, pod kierownictwem Manfreda Bietaka, w Tell el-Dabaa oraz w 
Tell el-Maschuta w latach 1978-1985 przez zespół z University of Toronto, prowadzony przez Johna S. Holladyla, pokazały nam duże wpływy napływowej ludności z Lewantu. Wpływy Kananejczyków możemy zauważyć w architekturze, garncarstwie, wyrobie broni, ozdobach osobistych oraz zwyczajach pogrzebowych. 

 Wykopaliska w Tell el-Dabaa.

Dzbanuszki ze stanowiska archeologicznego w Tell el-Jahudija.
Ten typ był nietypowy dla Egiptu i pokazuje on wpływy z Lewantu oraz Cypru.

Jak już wcześniej zostało wspomniane Hyksosi zawojowali Kemet dzięki rydwanowi. Wprowadzili także nową technikę konstrukcji łuku. Te dwie rzeczy są typowe dla Syrio-Palestyny, z okresu środkowego brązu. Dodatkowo możemy znaleźć również pozostałości po Beduinach oraz nawet Kreteńczykach. Ponadto, jak już wcześniej zostało wspomniane, Hyksosi przejmowali niektóre z elementów kultury egipskiej. Tak więc można powiedzieć, iż znienawidzeni przez Egipcjan Władcy Obcych Krajów byli "mieszanką" etniczno-kulturową różnych nacji ze starożytnego Bliskiego Wschodu. 

Rydwan hyksoski.
W przeciwieństwie do późniejszych rydwanów egipskich było to ciężki i masywny wóz.
Hyksosi władali swoim Imperium ze stolicą w Awaris przez około 110 lat zapisując się w historii Starożytnego Egiptu jako XV dynastia tzw. Wielkich Hyskosów, oraz równolegle panująca i prawdopodobnie podległa Wielkim Hyskosom, XVI dynasita zwana Małymi Hyksosami. 
Rekonstrukcja (wraz z oryginalnymi fragmentami) fresków minojskich znalezionych w pałacu w Awaris.
(Klikając na zdjęcie można je powiększyć)

Temu, jaki koniec spotkał Hyksosów, oraz jak zostali wypędzeni z Egiptu należałoby poświęcić osobny artykuł, i w przyszłości o tym napiszę.


niedziela, 19 sierpnia 2018

Wstępna analiza szkieletów i przedmiotów z Czarnego Sarkofagu z Aleksandrii.

Jakiś czas temu internet obiegła wiadomość o największym do tej pory odnalezionym sarkofagu. Dzisiaj do opinii publicznej została podana wstępna analiza szkieletów oraz przedmiotów z niego pochodzących. Jak się okazuje zostały w nim złożone mumie dwóch mężczyzn oraz kobiety i kilka małych złotych przedmiotów.






Trzy szkielety zostały przeanalizowane w zeszłym miesiącu i, jak podaje Egipskie Ministerstwo Starożytności, należą one do młodej kobiety oraz dwóch mężczyzn. We wnętrzu sarkofagu znaleziono również złote płytki.
Mostafa Waziri, sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności, powiedział, że wstępne badania szczątków zostały przeprowadzone przez zespół badaczy kierowanych przez Zeinab Hashish, dyrektora Departamentu Szkieletów w Ministerstwie Starożytności, który określił płeć i wiek szkieletów patrząc na anatomię czaszek, miednic i kości podłużnych. Dodał również, że zespół znalazł również kilka kwadratowych, misternie dekorowanych paneli ze złota, o wymiarach w przybliżeniu 5 cm na 3 cm. Waziri powiedział, że delikatna grafika przedstawiona na panelach może odnosić się do stopni wojskowych.

Według badań pierwszy szkielet należał do kobiety w wieku od 20 do 25 lat, o wysokości od około 160 do 164 cm. (zdj. poniżej)
Drugi należał do mężczyzny w wieku od 35 do 39 lat, o wysokości od 160 do 165,5 cm (zdj. poniżej) Podczas, gdy trzeci szkielet to również mężczyzna w wieku od 40 do 44 lat i o wysokości 179 do 184,5 cm.
Analiza czaszki trzeciego szkieletu pokazuje okrągłe wgłębienie o szerokości 17 cm, które zostało zrobione wiele lat przed śmiercią. Jak się okazuję otwór ten jest wynikiem trepanacji, czyli zabiegu chirurgicznego przeprowadzanego już w prehistorii.

Waziri zasugerował, że najprawdopodobniej procesy składania ciał wewnątrz sarkofagu przeprowadzono w dwóch kolejnych fazach, ponieważ szkielety znaleziono jeden na drugim. 

Ayman Ashmawy powiedział, że naukowcy wyczyścili wszystkie szczątki znalezione wewnątrz sarkofagu i udokumentowali wszystkie kości i czaszki, a także złote panele. 
Wyjaśnił również, że dziwny kolor płynu znajdującego się wewnątrz sarkofagu był prawdopodobnie wynikiem zanieczyszczenia wody kanalizacyjnej, która spowodowała rozkład mumii i pozostanie jedynie szkieletów.
Waziri powiedział, że prowadzi się dalsze badania i analizy, w tym testy DNA i tomografię komputerową na kościach, aby dowiedzieć się więcej o szkieletach i ustalić, czy te trzy osoby są spokrewnione genetycznie.
Badacze już wcześniej powiedzieli, że prawdopodobnie sarkofag pochodzi z epoki ptolemejskiej (332-30 p.n.e) lub rzymskiej (30 p.n.e - 642 r.).

Początkowe odkrycie ogromnego czarnego sarkofagu spowodowało poruszenie; niektórzy spekulowali, że może zawierać dawno zaginioną mumię Aleksandra Wielkiego, którego grobowiec miał znajdować się w Aleksandrii. Inni wyrażali obawy dotyczące przekleństwa. Waziri uspokoił lęki, mówiąc: "Otworzyliśmy go i dzięki Bogu świat nie pogrążył się w ciemności". Odkrycie czerwonej cieczy wewnątrz sarkofagu po jego otwarciu również wywołało reakcję. Utworzona została międzynarodowa petycja domagająca się, aby egipski rząd pozwolił ludziom wypić płyn, zebrał tysiące podpisów. 

Źródło: ahramonline